“Stefania Grodzieńska. Pierwsza dama polskiego humoru” – spotkanie z cyklu “Łodzianki (nie)znane”

30 września 2022
17:30:00 - 19:00:00

Prowadzenie: Marta Zdanowska, Anna Łagodzińska-Pietras

Współorganizator: Łódzki Szlak Kobiet

Koszt: 7 zł (bilet normalny), 5 zł (bilet ulgowy)

 

 

Nazywano ją Pierwszą Dama Polskiego Humoru, choć w jej życiu nie brakowało momentów tragicznych. Stefania Grodzieńska – tancerka, aktorka, poetka, felietonistka i satyryczka urodziła się w Łodzi 2 września 1914 roku i jak sama żartowała, gdyby jej matka podjęła kilka tygodni wcześniej lub później inną decyzję, jako miejsce urodzenia Grodzieńska podawałaby Genewę lub Moskwę. Sytuacja rodzinna Grodzieńskiej była na tyle skomplikowana, że w Łodzi wychowywali ją dziadkowie: mieszkała przy Piotrkowskiej 175, chodziła do szkoły Janiny Pryssewiczówny na Sienkiewicza, spotykała na Piotrkowskiej Bardiniego i Brandysów. I uczyła się baletu. Do Warszawy wyjechała wraz ze szkołą baletową  i tam rozpoczął się drugi okres jej życia: tańczyła w Teatrze Kameralnym, była girlsą, dorabiała szyciem, a wreszcie trafiła jako aktorka do zespołu Cyrulika Warszawskiego, jednegoz najbardziej znanych kabaretów literackich Warszawy. W tym okresie poznała swojego przyszłego męża, satyryka Jerzego Jurandota.  Dobrą passę przerwał wybuch II wojny światowej: Grodzieńska i Jurandot mieli żydowskie pochodzenie, trafili do getta warszawskiego, gdzie przeżyli dwa lata.
Na aryjską stronę wydostali się  dzięki pomocy przyjaciół w 1942 roku, ukrywali się do końca wojny.Po wojnie  Grodzieńska znów związała swoje losy z Łodzią, występowała w Teatrze Syrena, umiejscowionym w Hotelu Grand przy Piotrkowskiej, urodziła w Łodzi córkę. Wreszcie jednak Warszawa wygrała. Po wyjeździe do stolicy pisała felietony do „Szpilek” i sceniczne skecze dla Adolfa Dymszy, Kaliny Jędrusik, Ireny Kwiatkowskiej, Hanki Bielickiej, pracowała w Polskim Radiu, opublikowała kilka zbiorów felietonów, książkę biograficzną o Fryderyku Jarosym, dwie wersje autobiografii. Niewiele osób wie, że pod pseudonimem Stefania Ney (nazwisko matki) Grodzieńska opublikowała również tom wierszy „Dzieci getta” (1947), starannie przechowała również rękopisy Jurandota z getta (opublikowane wraz z wierszami Grodzieńskiej przez Muzeum Historii Żydów Polskich w 2014 roku).

Felietonistka zmarła w wieku 96 lat w Konstancinie-Jeziornej. O związkach z Łodzią zawsze wypowiadała się z dużym sentymentem. Pisała: „W sumie spędziłam w Łodzi tylko dziesięć lat. Pomimo to, uważam się za dożywotnią, umowną łodziankę, bo to na pewno były najwspanialsze lata mego życia”.